Liturgia


Ga 5,18-25
Ps 1,1-2.3.4 i 6
Łk 11,42-46

Czytania na dziś »

Komentarz do Słowa na dziś










Duszpasterstwo > Młodzieżowe


Audycja w Radiu Jasna Góra2011-03-08


„Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel..."

                ...aby zrobić kawał dobrej roboty!


                Po długim czasie i wielu zmaganiach w końcu Wrocław, Wieruszów i Leśna Podlaska spotkała się na szczycie, aby stawić czoła częstochowskiemu radiu i audycji poświęconej Paulińskim Dniom Młodych! Jednak zanim ta dramatyczna chwila nastąpiła postanowiliśmy się trochę rozerwać i zrelaksować. A zaczęło się tak...

                Piątek (04.03.2011), godzina 1400 spotkaliśmy się (Marzena, Marek i Mikołaj) z o. Andrzejem, aby wyruszyć w podróż do Częstochowy. Dzięki kierowcy, który zbyt dobrze nie zna się na przepisach ruchu drogowego, dotarliśmy do celu w bardzo krótkim czasie, dzięki czemu mieliśmy chwilę, aby przygotować się psychicznie na przyjazd pozostałych osób.

                Udaliśmy się, więc do Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej, aby przywitać się z Mamą i pomaszerowaliśmy na spotkanie z o. Piotrem Łozą, któremu udało się wygospodarować dla nas godzinkę.  W bardzo radosnej atmosferze, (bo jakby inaczej mogło być z o. Piotrem) piliśmy herbatkę rozmawiając na bardzo ciekawe tematy. Jednak czas nas naglił (i nie tylko czas, bo Leśniacy też), więc pożegnaliśmy się z ojcem i udaliśmy się do Domu Pielgrzyma, aby przywitać się z pozostałą paczką.

                Kiedy już 2/3 ekipy było razem rozpoczęliśmy śledztwo w poszukiwaniu jedzenia i breslau'ckiej ekipy. Zajęło nam to trochę czasu i nerwów, jednak dopięliśmy swego! Kiedy brzuszki były pełne to od razu świat stał się kolorowy i wrocławski, gdyż wracając alejami ujrzeliśmy Ano, Ano i Adamo! Jednak, aby naładować akumulatory na sobotnią audycję postanowiliśmy udać się na Apel Jasnogórski a następnie po krótkim spotkaniu 'przedpokojowym' wyruszyliśmy na wieczorny spacer z przewodnikiem Adamem (w końcu ma on już doświadczenie z Leśniowa... pamiętacie?). Zaufaliśmy mu i tym razem, mając nadzieję, że teraz nikt nie powie: „zawracamy!" Jednak historie lubią się powtarzać... ;-)

                Ale może jednak skupmy się na audycji, bo przecież po to przyjechaliśmy do Częstochowy. Sobota, czas, kiedy można naprawdę odpocząć i się wyspać - my wstajemy o700, aby zdarzyć na przepyszne (mięsne) śniadanie. Po tej cudownej chwili mieliśmy trochę czasu dla siebie, dlatego jedni udali się na zakupy, inni pozwiedzać. W między czasie spotykaliśmy się z br. Adamem, który „stróżuje" w jasnogórskiej zakrystii. Odwiedziliśmy też br. dk. Wojciecha, który jest na praktykach w Częstochowie. Spotkanie to było bardzo owocne, chociażby ze względu na złote myśli każdego z nas. Po tych trudnych doświadczeniach postanowiliśmy udać się na obiad w towarzystwie naszych ojców (o. Marka i o. Andrzeja).

                Jednak nieubłagalnie zbliżała się chwila audycji radiowej. Udaliśmy się na nią pełni optymizmu i dobrego humoru, gdyż przecież wszystko musi pójść dobrze (szczególnie z takimi ludźmi jak my). Podzieliliśmy się na dwie grupy. Pierwsza: o. Tomasz, o. Marek, o. Andrzej, Ania, Marzena i Piotr. Druga: Marcin, Ania, Dominika, Olka, Adam, Mikołaj, Marek, Marcin. Audycje rozpoczęliśmy po 1600. Minęła ona bardzo miło i owocnie. Podzieliliśmy się swoimi przeżyciami z ubiegłego PDMu. Każdy miał szanse się wypowiedzieć na różne tematy i zaprosić młodych (i nie tylko) ludzi na kolejny taki zjazd, który odbędzie się w lipcu (szczegóły: www. www.pdm.paulini.pl).

                Koniec audycji wiązał się z pożegnaniami, gdyż musieliśmy wracać do swoich domów. Jeszcze krótka sesja zdjęciowa na pamiątkę, uściski, pozdrowienia i można ruszyć w podróż powrotną.

                Choć były to tylko 2 dni spędzone z tymi cudownymi ludźmi, to zostaną one w naszej pamięci na długi, długi czas. Mogliśmy się bardziej poznać, pobyć ze sobą i porozmawiać - co umocniło nasze więzi. Każdemu był potrzebny taki właśnie odpoczynek - z dala od szkoły, nauki, problemów. To był czas, kiedy mogliśmy siedzieć na ławce i śpiewać: „idzie jeż..." ;-)

Pozdro 600 dla wszystkich! Oby takich spotkać było więcej...

Marzeno.

 

Galeria zdjęć z wyjazdu :)

 

Nagraną audycję będzie można posłuchać w Radiu Jasna Góra. Termin nie jest jeszcze znany.

 

 



Facebook

Programista PHP: Michał Grabowski | Opracowanie graficzne: Havok.pl